Indeksy na zachodnich giełdach powinny rosnąć, gdy inwestorzy zaczną kupować przecenione akcje chińskich spółek

Październik 5 2015 05:50PM

Narastający w Chinach kryzys nie powinien uderzyć w polską gospodarkę. Bardziej ucierpią kraje wysoko rozwinięte, które mają szerokie kontakty z firmami Państwa Środka. Na dłuższą metę jednak ich problemy powinny zostać rozwiązane przez zdecydowane działania, jakie podejmą zarówno władze chińskie, jak i Europejski Bank Centralny. Adrian Apanel z MM Prime TFI uważa, że najlepiej można będzie zarobić na akcjach spółek, które tanieją w związku z problemami Chin.

Chińska gospodarka, która przed dekadą rosła o kilkanaście proc. rocznie, rozwija się coraz wolniej. W tym roku ekonomiści szacują, że tamtejsze PKB wzrośnie o mniej niż 7 proc. W sierpniu, jak przyznały chińskie władze, eksport tego kraju spadł o ponad 5 proc., a import o blisko 14 proc. Pęknięcie bańki inwestycyjnej na giełdzie w Szanghaju pociągnęło w dół indeksy głównych giełd. Od połowy lipca niemiecki DAX stracił ponad 18 proc. (co prawda w ostatnich dniach pomógł mu też Volkswagen), a amerykański Dow Jones 10 proc.

W przypadku indeksów światowych mamy do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym w Chinach, które pokazało nam na przestrzeni ostatnich tygodni, jak bardzo istotne będzie przełożenie tego, co się dzieje w Chinach, na wszystkie giełdy światowetłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Adrian Apanel, zarządzający funduszami akcji i depozytowym MM Prime TFI. Zarówno spółki krajów rozwiniętych w Europie, jak i spółki amerykańskie bardzo dotkliwie zostały potraktowane właśnie przez to, co działo się w Chinach. To powolne pękanie bańki, które zostało już zapoczątkowane w połowie roku, sprawia, że pojawiło się ryzyko związane z inwestycjami, nawet w takich krajach, jak Niemcy, Francja czy Stany Zjednoczone.

W tym czasie polski indeks WIG20 stracił 10,1 proc. Zdaniem analityków jednak przyczyn słabych notowań polskich spółek poszukiwać można raczej na miejscu niż w Azji. Polskie akcje tanieją z powodu wyborczej niepewności na scenie politycznej. Po głosowaniu sytuacja powinna się ustabilizować i bez względu na sytuację w Chinach polskie akcje powinny zacząć odrabiać straty.

Wydaje się, że Polska była trochę na uboczu, nasza gospodarka nie jest tak mocno związana z gospodarką chińską jak gospodarka amerykańska, niemiecka czy francuska podkreśla Adrian Apanel. Natomiast wydaje mi się, że w pewnym momencie, kiedy już te spadki zostaną wytracone, jeżeli dodatkowy stymulus, takie dodatkowe czynniki, na które liczę, że rząd chiński wprowadzi do gospodarki, sprawi, że te spółki, które zostały mocno przecenione, powoli powrócą do łask inwestorów, to również rynki krajów takich jak Polska będą beneficjentami tych wzrostów.

Obecne spadki na światowych giełdach oznaczają jednak, że tam można oczekiwać najpoważniejszego odbicia w wyniku działań interwencyjnych, które przy wytraceniu potencjału spadkowego na giełdzie w Chinach mogą spowodować, że głównie spółki niemieckie, francuskie, hiszpańskie i włoskie będą ponownie rosły. Dodatkowo wesprzeć je może EBC.

– Mamy tutaj przed sobą potencjalne dodrukowanie pieniądza w strefie euro, drugą fazę luzowania ilościowego, o którym powoli zaczyna się spekulować mówi zarządzający funduszami akcji i depozytowym MM Prime TFI. Na chwilę obecną prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi zapewnia, że przygląda się sytuacji na rynkach światowych, gospodarce chińskiej i presji deflacyjnej w Europie. Wydaje się, że kwestia zwiększenia tego programu QE w Europie, tego programu luzowania ilościowego, to kwestia dodatkowych stymulantów, ona może powrócić w kolejnym roku i z tego również korzystać będą spółki małe i średnie w rozwiniętych krajach Europy.

Obecnie europejska gospodarka zmaga się z niską inflacją, a niekiedy wręcz deflacją. Mimo realizowania programu QE, czyli skupu obligacji państw członkowskich strefy euro przez Europejski Bank Centralny, ceny nie zaczęły rosnąć, a we wrześniu nawet spadły o 0,1 proc. W tej sytuacji analitycy oczekują kontynuacji programu skupu obligacji, zwanego luzowaniem ilościowym. Dalsze pompowanie pieniędzy w rynek oznaczałoby ożywienie na europejskich giełdach.

Wydaje mi się, że będziemy na pewno zwracać uwagę nie tylko na sytuację na rynkach globalnych, lecz także na presję inflacyjną, a w tym momencie na środowisko deflacyjne w Europie, które niestety się pogłębia – podkreśla  Adrian Apanel z MM Prime TFI. Wydaje się, że to, co zostało zrobione do tej pory, czyli ta pierwsza faza programu QE, nie jest wystarczające i to na pewno będzie to miało wpływ na decyzje Europejskiego Banku Centralnego. Jeżeli inflacja nie będzie wracała do strefy euro, jeżeli nadal te wskaźniki aktywności gospodarczej będą na niskich poziomach, to możemy liczyć na poszerzenie tego programu w roku kolejnym.

 

Źródło: Newseria.pl

Skomentuj Post

Dodaj własny komentarz

  • Najnowsze

    Zobacz najnowsze i najważniejsze artykuły:

  • Polacy wśród internautów najczęściej blokujących reklamy

    Na całym świecie ponad 200 mln internautów blokuje reklamy w przeglądarkach....

  • Ponad 7,5 mln polskich internautów blokuje reklamy

    Liczba polskich internatów blokujących reklamy szybko rośnie i przekracza już...

  • Dzieci spędzają średnio około 18 godzin tygodniowo w internecie

    Ponad połowa dzieci w wieku 10–15 lat ma urządzenia mobilne z dostępem do...

  • Większość internautów akceptuje mniej agresywne reklamy w sieci

    Reklama w internecie jest akceptowana przez większość odbiorców, o ile nie utrudnia...

  • Agencje PR nie są obecne w spółkach Skarbu Państwa

    Automatyzacja treści i schyłek mediów opiniotwórczych to jedne z ważniejszych...

  • Oklejanie samochodów sposobem na skuteczną reklamę Twojego biznesu

    Biznes rządzi się swoimi prawami i wymusza na biznesmenach kładzenie dużego nacisku...

  • Polecane przez The Business Times:
  • Polecane przez The Business Times:

Pomysł Na Biznes

Jeśli chcesz, żeby biznes nie krył przed Tobą tajemnic warto na tym forum wymieniać się poglądami.

Biznes Plan

Biznesplany różnych firm, przykładowy biznes plan, gotowy biznes plan.

Inwestowanie

Giełda Papierów Wartościowych, Forex, Fundusze Inwestycyjne, Złoto i Surowce.
Agencja Marketingowa
© Times Press sp. z o.o. 2014 | Version 3.0.01.2014
Registered in Poland Registered office: Piastowska 46 lok.1, Jelcz-Laskowice, 55-220




www.BusinessTimes.pl nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zamieszczonych w serwisie,
ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie treści, które zawiera www.BusinessTimes.pl.